Akwizgrańskie reminiscencje z Gali Polonii czyli Polonicus 2026

Wielowiekowe mury Sali Koronacyjnej (Krönungssaal) ratusza w Akwizgranie (Aachen) były i są do dzisiaj świadkami niezwykłej historii jednoczenia się Europy. Właśnie tu, w mieście Karola Wielkiego, odbywały się uczty po koronacjach,  gdzie zbierali się nowi królowie i ich dwory. W akwizgrańskiej katedrze po drugiej stronie ratuszowego placu zwanego Katschhoffem, w latach od 936 do 1531 roku koronowanych było 31 niemieckich królów i cesarzy.

Właśnie w tej Sali Koronacyjnej w dniu 4. września br. to historyczne miejsce stało się sceną kolejnego rozdziału historii, tym razem pisanego kolejny raz przez europejską Polonię. Tego dnia w Sali Koronacyjnej na 15. Gali Polonii z wręczeniem nagród Polonicus 2026 spotkali się przedstawiciele Polonii z Nadrenii Północnej-Westfalii oraz z Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych.

 Przybyliśmy tu, by uhonorować osoby, których działalność przyczyniła się do rozwoju europejskiej współpracy, obrony demokracji i budowania pozycji Polski w Europie. Wśród uczestników znaleźli się m.in. wiceambasador RP w Berlinie  Jakub Wawrzyniak, konsul generalny RP w Kolonii Marek Głuszko, pełnomocnik ds. Polonii Dr. Andreas Hollstein, poseł do parlamentu krajowego Nadrenii Północnej-Westfalii Josef Neumann, dyrektor Domu Historii NRW (Haus der Geschichte) Basil Kerski, honorowy prezes EUWP Tadeusz Adam Pilat ze Szwecji oraz przewodnicząca Związku Polaków we Włoszech Urszula Stefańska-Andreini.

Nagroda Polonicus to coś więcej niż tylko statuetka. To wyraz uznania i wdzięczności dla ważnych dla Polonii postaci, które przez lata angażowały się w życie polskiej społeczności, promowały kulturę polską za granicą i budowały relacje ponad granicami. Dlatego również tegoroczni laureaci nie byli przypadkowym wyborem. Za każdym z nich stoi historia działalności, która wykracza poza ich osobiste osiągnięcia.

Pierwsza statuetka trafiła do senatora Bogdana Borusewicza, którego działalność na rzecz wolności i demokracji zapisała się na stałe na kartach historii Polski. Honorowa Statuetka Polonicusa była również wyrazem uznania dla jego wieloletniego zaangażowania na rzecz Polaków za granicą, między innymi za przewodniczenie komisji do spraw Polonii i Polaków za granicą w Senacie RP, organizację KOR i strajków w Stoczni Gdańskiej oraz powstanie NSZZ „Solidarność”. W laudacji Basil Kerski podkreślał znaczenie jego wkładu w walkę o wolną i niepodległą Polskę. Odbierając nagrodę, senator Borusewicz przypomniał o odpowiedzialności za demokrację, o którą walczyły wcześniejsze pokolenia, i o tym, jak ważne jest, by Polacy za granicą godnie reprezentowali swój kraj.

Kolejna statuetka, w kategorii Polonia Europejska, trafiła do Barbary Wojdy, prezydentki Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych, zrzeszającej organizacje polonijne z różnych krajów Europy. W laudacji Wojciech Białek, doradca Marszałka Senatu RP i członek Sekretariatu EUWP, podkreślał jej zaangażowanie na rzecz Polonii belgijskiej i europejskiej oraz młodzieżowego ośrodka Polskiej Macierzy w Comblain-la-Tour. Wyróżnienie było wyrazem uznania nie tylko dla jej osobistej działalności, lecz także dla wieloletniej pracy na rzecz budowania więzi między polskimi społecznościami poza granicami kraju. Współpraca ta pozwala Polonii zachować poczucie wspólnoty mimo dzielących ją odległości, a jednocześnie wzmacnia jej głos w europejskiej debacie.

Laureatem Polonicusa w kategorii dialogu europejskiego został Hans-Gert Pöttering, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego i inicjator powstania Domu Historii Europejskiej w Brukseli. Jego związki z Polską mają również wymiar osobisty: jego ojciec zmarł na terenie Polski pod koniec II wojny światowej, a Pöttering nigdy go nie poznał. W późniejszych latach sam angażował się w rozwój stosunków polsko-niemieckich i wspierał integrację Polski z Unią Europejską. Wyróżnienie było okazją, by przypomnieć, jak ważne są dialog i pamięć historyczna w budowaniu europejskiej wspólnoty. W swoim wystąpieniu Pöttering nawiązywał do doświadczeń wojny i potrzeby obrony demokratycznych wartości — szczególnie istotnych w czasach narastających podziałów. W czasach kryzysu łatwo zapomnieć, co jest dobre, a co złe. Wybór sprowadza się do tego, co łatwe, a co słuszne. W czasach narastającej nienawiści musimy pamiętać, kim jesteśmy i jakie mamy wartości.

Czwartą statuetkę, przyznaną za szczególny wkład w europejską i transatlantycką integrację Polski, otrzymał były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, ogłoszony  najlepszym dotychczasowym prezydentem RP. Jego prezydentura w latach 1995-2005 przypadła na jeden z najważniejszych okresów w najnowszej historii Polski. To właśnie w tym czasie, w 1999 roku, Polska przystąpiła do NATO, a w 2004 roku stała się członkiem Unii Europejskiej. Były to przełomowe momenty, które na trwałe zmieniły miejsce Polski w Europie i jej relacje z sojusznikami. Przyznanie Polonicusa stanowiło wyraz uznania dla roli Aleksandra Kwaśniewskiego w umacnianiu pozycji Polski na arenie międzynarodowej oraz budowaniu jej więzi ze strukturami europejskimi i transatlantyckimi. 

Nagroda Polonicus jest przyznawana od 2009 roku stanowi ważne wyróżnienie dla osób zaangażowanych w budowanie relacji między Polską a Europą oraz promowanie polskiej kultury i dziedzictwa poza granicami kraju. Wśród dotychczasowych laureatów znaleźli się politycy, przedstawiciele świata nauki i kultury, duchowni oraz działacze polonijni, których działalność przyczyniła się do rozwoju dialogu i współpracy ponad granicami. Jej inicjator i przewodniczący jury, Wiesław Lewicki, podkreślał znaczenie zaangażowania Polaków w promowanie polskości za granicą i budowanie więzów europejskich, a Akwizgran po raz kolejny nazwał europejską stolicą Polonii. To właśnie dzięki takim inicjatywom polska społeczność poza krajem może nie tylko pielęgnować własne dziedzictwo, ale także aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym i kulturalnym Europy, budując mosty między ludźmi i narodami.

Tegoroczna Gala Polonii pokazała, że ta misja ma swoje miejsce również w historii europejskich miast i ich mieszkańców. Przez stulecia sala królewska w Akwizgranie była świadkiem wydarzeń, które kształtowały Europę a we wrześniu br. stała się miejscem spotkania ludzi, którzy pokazują, że historia nie jest jedynie opowieścią o przeszłości. To także zobowiązanie wobec przyszłości. Polonia nie tylko pielęgnuje pamięć o Polsce i jej dziedzictwie, lecz także aktywnie uczestniczy w budowaniu Europy, w której współpraca ponad granicami ma realne znaczenie. Bo historia Europy wciąż się pisze, a Polonia jest jedną z tych, które ją współtworzą.

Patrycja Talar

Fotos: D.Manka, R.Siera