DziennikarzeJeszcze przed Bożym Narodzeniem, 20 grudnia 2012 w salonie marszałka Bogdana Borusewicza, w gmachu Senatu przy Wiejskiej w Warszawie miała miejsce niecodzienna, miła uroczystość.  Wręczone zostały nagrody dziennikarzom krajowej i polonijnej prasy, rozgłośni radiowych, stacji telewizyjnych i portali internetowych w rozstrzygniętym konkursie, na publikację pt „ Senat RP Opiekunem Polonii”. Przedmiotem  zainteresowania autorów nagrodzonych prac była problematyka polonijna, złożona i dyskusyjna, budząca ostatnio różnorodne emocje i obawy. Senat od początku swego istnienia wspierał Polonię, a jego troska i wstawiennictwo, różne , w zależności od miejsca i okoliczności, przybierały formy.
Zawsze jednak były one autentycznym świadectwem podtrzymywania więzi pomiędzy rodakami za granicą z krajem ich pochodzenia, a także wiarygodnego zaangażowania w realizację potrzeb i oczekiwań emigrantów. Waga i sens tych działań pozostają bezsporne, zważywszy, że rozmaite powikłania, dotkliwości i komplikacje z jakimi borykają się Polacy na obczyźnie, stwarzają sytuacje niełatwe im samym do rozwiązania.
Tak jest zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. Patronat Senatu jest widoczny i doceniany od początku, od 1989 roku, a to za sprawą godnych reprezentantów w osobach poważanych przez Polonię marszałków i senatorów. Tych, którzy dali się w licznych spotkaniach, wizytach i rozmowach poznać. Za ich staraniem 300 mln dolarów przekazano na potrzeby Polonii. Jest to doprawdy suma znaczna i znacząca. Nic dziwnego, że marszałek Bogdan Borusewicz wyraził nadzieję, że dalsza pomoc udzielana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych ( ono od wiosny tego roku przejęło środki budżetowe ) będzie się zwiększała jak na bogacące się państwo przystało.
Dodał, że będzie zainteresowany sprawą jej lokowania i sprawiedliwego przydzielania. Nie tylko o pieniądzach mówiono i nie one stanowiły najważniejszy przedmiot dociekań dziennikarzy-uczestników konkursu.
Wyróżniono i nagrodzono prace, które oddawały istotę i znaczenie senackiej opieki na życie i działalność Polaków za granicą, które mówiły o postawach, zachowaniach, przekonaniach i opiniach rodaków. Jednocześnie pokazywały sens i znaczenie takiej pieczy i takich starań, które wyzwalają inicjatywy i wzbogacają duchowo umacniając „polskość” jako kategorię kulturową i rodową. Ważne, że w  kilku przypadkach, ta zaszczytna nagroda dziennikarska przypadła w udziale osobom od lat zainteresowanym działalnością polonijną. Marszałek Bogdan Borusewicz z uznaniem odniósł się do ich trudu i zaangażowania mówiąc: „Jako marszałek Senatu od początku swej działalności starałem się, przy wsparciu Komisji Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą kształtować świadome i widoczne wsparcie Izby Wyższej dla mediów polonijnych. Jesteście bowiem nie tylko reprezentantami Polaków, ale też wokół was powstają środowiska opiniotwórcze.
Jest niesłychanie istotne, aby przekaz dotyczący Polaków za granicą był obiektywny, aby był odważny i krytyczny.” Te słowa usatysfakcjonowały obecnych, bo przecież Polonia w świecie, pragnie by ją traktowano poważnie, dostrzegano zasługi, w kraju z należną życzliwością i prawdą o niej mówiono. Tak więc wiele jeszcze przed dziennikarzami zadań i starań, być może i „senackich konkursów”, albo ministerskich (?), które pozwolą odkrywać nieznane obszary emigracyjnych, polonijnych losów.
Kongres Polonii w Niemczech z zadowoleniem przyjął fakt, że I wyróżnienie otrzymał reportaż Moniki Antkiewicz z TVP Info ukazujący Galę wręczenia nagród Cordi Poloniae i Polonicus w maju 2012 w Akwizgranie.
II wyróżnienie otrzymała wielokrotnie nagradzana za swe prace Otylia Toboła z Ostrawy w Czechach, za reportaż telewizyjny „Dom Górali” o działalności Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Czechach.  
III wyróżnienie trafiło do rąk Wiktorii Laskowskiej-Szczur wraz z zespołem, za reportaż telewizyjny o Zytomierskim Obwodowym Związku Polaków na Ukrainie.  Redaktor Monice Hemperek przypadło IV wyróżnienie za reportaż „Pro Polonia” wyemitowany w Polskim Radiu Lublin. Piątym wyróżnieniem uhonorowano Agnieszkę Czarkowską za reportaż ”Polacy pod Berezyną”nadany na falach Polskiego Radia Białystok. Znana z bezkompromisowej odwagi w wypowiadaniu swych racji Teresa Pakosz z Radia Lwów nie mogła przybyć na uroczystość, a jej właśnie przyznano III nagrodę za audycję zatytułowaną „Wyjęci spod opieki Senatu”. Jury konkursu nie przyznało I nagrody. Dwie drugie przypadły : Sławie Ratajczak za artykuł ”Jakby Polska ku nam przybyła” zamieszczony na portalu Polonia Viva 4 listopada 2012 oraz Halinie Ostas i Marii Wieczorkiewicz za audycję „Senat Opiekunem Polonii” nadaną na antenie Polskiego Radia dla Zagranicy w dniu Swięta Niepodległości 11 listopada.
Nie ulega wątpliwości, że konkurs był potrzebny i dawał szanse wypowiedenia się na istotne, nawet palące polonijne problemy.
Czy dziennikarze będą nadal doceniani, motywowani finansowo do pracy i czy najważniejsze sprawy Polaków za granicą znajdą się w sferze ich dociekań i publikacji? Na te i wiele pytań poszukiwano odpowiedzi. -  Róbmy swoje, jak dotąd się starajmy, a czas pokaże... – stwierdzali dziennikarze, przybyli z odległych stron na tę sympatyczną, grudniową uroczystość. Jej miły nastrój zawdzięczali obecności Marszałka, wicemarszałka Senatu Marii Pańczyk -Poździej, senatorom z Komisji Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą: Barbarze Borys-Damięckiej, Andrzejowi Personowi, Markowi Konopce, wicedyrektorowi marszałkowskiego gabinetu  Zdzisławowi Iwanickiemu i tym wszystkim, którzy zadbali o godne i serdeczne ich przyjęcie.
Składając sobie świąteczne i noworoczne życzenia wyrażali obietnice, że  obiektywnie, odważnie, gdy trzeba krytycznie, wykonywać bądą swą „misję”, bo misją jest częstokroć społeczna ich praca dla Polski i rodaków oddalonych od Ojczyzny.
z Warszawy S.R. grudzień 2012   

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK