Pod patronatem opolskiego marszałka i rektorów dwóch najważniejszych wyższych uczelni Opola w dniach 11-13 listopada br. odbyła się międzynarodowa konferencja naukowa dot. kresowian zamieszkałych na wszystkich kontynentach świata. Miałam okazje brać w niej udział. Celem było przypomnienie współczesnemu pokoleniu, że na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej istniało bogactwo kulturowe, które dzisiaj należy do dziedzictwa polskiej kultury współczesnej. Debata miała wielowątkowy aspekt historyczny, mówiono o znaczeniu polskości na ziemiach wschodnich począwszy od XVI wieku do czasow dzisiejszych. Mniej lub bardziej świadomie możemy i dziś, współcześnie, dotykać zjawiska jakim jest wielokulturowość. Wielokulturowość, codzienne relacje z przedstawicielami innych kultur, etni i religii, to niezbywalne już dziś dziedzictwo nasze, ale i Europy.

Tułacze – emigranci kresowi, w których drzemią szczątki poszarpanej historii i pamięci rodzinnej, poszczycić się mogą wybitnymi patronami. Kresowiakami byli Adam Mickiewicz, Czesław Miłosz, Juliusz Słowacki, Jarosław Iwaszkiewicz, Bruno Schulz, Czesław Janczarski.  Swoim talentem, dziełami i czynami wpisali się na karty historii Polski, Europy i Stanów Zjednoczonych.
Dramatyczna karta polskich dziejów naszych rodaków na Wschodzie, związane z nią cierpienia - zsyłki, konfiskaty majątków, represje – a też i bezwzględna rusyfikacja – wszystko to nie może zostać zapomniane. Tym bardziej należy cenić inicjatywę prof. dr hab. Marii Kalczyńskiej z Opola, która po raz drugi zaprosiła do udziału w konferencji naukowej znakomitych badaczy i znawców  m.in. z Anglii, USA, Francji, Niemiec, Kanady oraz z Polski. Debatowano o historii Kresów, która wpisana jest w dzieje losów emigracji Polaków, o odrodzeniu pamięci historycznej, popularyzacji wiedzy na temat Kresów, pielęgnowaniu tożsamości kresowej. Zjawiska te znacząco wpisały się także w historię i mentalność mieszkańców regionu opolskiego. Niektóre referaty dotknęły problematyki Kresowian z ciężkim ładunkiem emocji, co wywoływało wśród licznie zgromadzonej publiczności wiele niezapomnianych i wzruszających momentów. Autorzy wykazali w swoich relacjach ogromne zaangażowanie, przedstawiając autentyczne fakty i zdarzenia zatrzymane w pamięci przez żyjących jeszcze świadków czasów, ich potomków czy znajomych, próbując dotrzeć możliwie do każdego, kto posiada na ten temat jakąkolwiek wiedzę czy pamiątki. W części „Historia Kresów wpisana w dzieje emigracji oczami nadawców”, którą poprowadził prof. dr hab. Eugeniusz Kruszewski, jako pierwsza głos zabrała prof. Barbara Maria Topolska z referatem: „Kresowiacy – polskie dziedzictwo wschodniego pogranicza w cywilizacji europejskiej”. Z kolei dr Barbara Leonowicz-Babiak z Dortmundu przedstawiła działalność Kresowian w Zagłębiu Ruhry w Niemczech, Hubert Hudzio oraz Anna Hejczyk z Krakowa poruszyli temat Kresowiaków w Afryce Wschodniej po II wojnie światowej, natomiast  O. Robert Wawrzeniecki mówił o kresowych Sapiehach spod Kilimandżaro. Dr Julia Dziwoki z Częstochowy wygłosiła referat o Stowarzyszeniu Kresy-Syberia w Australii, ks.dr Paweł Melczewski z Poznania o korzeniach Kresowian w Bibliotece Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii zagranicznej im ks. Jana Jabłońskiego, a dr Krzysztof Wasylewski z Gorzowa Wielkopolskiego o Kresach w audycjach Rozgłośni Radia Wolna Europa.


W przerwie otwarto wystawę, zorganizowaną przez IPN we Wrocławiu, pt. ”Kaźń Profesorów Lwowskich. Wzgórze Wuleckie 1941” oraz „Kresowianie w Politechnice Opolskiej BGPO”.  Wielkim zaskoczeniem był fakt, że wielu opolskich naukowców ma korzenie kresowe, w tym prof. Maria Kalczyńska.
Wystawa o kaźni profesorów dla jednego uczestników, dr Zbigniewa Kosteckiego z Niemiec (były prezes Kongresu Polonii Niemieckiej) miała szczególnie dramatyczny wymiar, w tej akcji zginął bowiem jego ojciec Eugeniusz. Doktor Kostecki nigdy nie poznał swego ojca, gdy umierał zamordowany przez opraców, jego matka była jeszcze w ciąży. Osobista tragedia rodziców Kosteckiego ożyła, gdy okazało się, że na wystawie pokazany jest chirurg Władysław Dobrzaniecki u którego został zatrzymany ojciec  Eugeniusz Kostecki.
W debacie o kresowych emigrantach udział wzięli; Agata Kalinowska-Bouvry z Paryża z wykładem o Montresor – miejsce pamięci o Kresach, Aleksandra Ziółkowska-Boehm z USA, która przedstawiła ludzi z Kresów, tak jak się jawią podczas studiowania jej bogatego księgozbioru o Polakach mających korzenie kresowe.
W części „Kresowianie w kulturze świata” prowadzenie objęła prof. dr hab. Barbara Maria Topolska, a referaty wygłosili: prof. dr hab. Eugeniusz Kruszewski z Holandii. Przedstawił on postać Mariana Hełm-Pirgo z jego czasów lwowskich i londyńskich. Dr hab. Kazimiera Jaworska przestawiła sylwetkę księdza kardynała Władysława Rubina, delegata prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego do opieki nad emigracją i uchodźctwem polskim w okresie 1964-1880, Andrzej Skibniewski z Holandii – Władysława Płońskiego jako leśnika z dwóch kontynentów. Dr Piotr Lechowski z Krakowa zapoznał nas z osobą działaczki społecznej, założycielki i kustoszki Biblioteki Polskiej w Montrealu - Wandy Stachiewicz. O Beacie Obertyńskiej – lwowskim dziecku mówiła dr Anna Rajchel z Opola, a prof. Jerzy Mickiewicz oraz Przemysław Sadłowski z Opola przedstawili sylwetki wybitnych przedstawicieli światowej techniki. Postać urodzonego w Stanisławowie Konstantego Jagodzińskiego – rycerza emigracji londyńskiej - przybliżyła mgr Marzanna Gądek-Radwanowska z Opola.

Wielkim Nieobecnym konferencji był rektor Uniwersytetu Opolskiego prof. dr hab. Stanisław Nicieja – wybitny znawca Kresowian. Szkoda, zwłaszcza że większość uczestników konferencji zamierzała wziąć udział w prezentacji nowej książki Nicieji o Kresowianach w dniu następnym.  
Do szczególnych wydarzeń zaliczyć można uroczystą promocję książki Andrzeja Skibniewskiego (Tilbury – Opole) „Rubinowa broszka”, według której wyreżyserowany też został spektakl słowno-muzyczny „Z kresowego kuferka”, zaprezentowany przez młodych adeptów sztuki ze Szkoły Muzycznej w Opolu. „Rubinowa broszka” to książka, która powstała dzięki znalezionym na strychu pamiątkom i dokumentom. Autor opisał życie jednej ze lwowskich rodzin żyjącej w XX wieku. Całość imprezy uświetnił recital fortepianowy Marka Drewnowskiego z Paryża z udziałem aktorki Marty Lipińskiej. Emocji, jak na jeden dzień było tyle, że niejednokrotnie trzeba było sięgać po chusteczkę do ocierania łez.  
W trzecim dniu odbyła się promocja książki Aleksandry Ziółkowskiej – Boehm z Wilmington (USA) „Lepszy dzień nie przyszedł już”. Dziennikarka i pisarka, była sekretarka Melchiora Wańkowicza  i spadkobierczyni jego archiwum w swojej książce opisała los polskich Ormian Wartanowiczów oraz dawnym polskim świecie na Kresach, który nigdy nie powróci. Spotkaniu towarzyszyła  wystawa fotografii Mileny J. Kalczyńskiej „Pamiętnik wileński”.

W kuluarach podkreślano znakomite przygotowanie merytoryczne konferencji, dobrą organizację i klimat, jaki tworzyli zarówno zaproszeni goście, studenci opolskich uczelni, publiczność i wreszcie władze miasta Opola i Opolszczyzny. Konferencja  była dla wszystkich przypomnieniem problematyki kresowej, która rzadko pojawia się w mediach i cieszyć się należy, że oddolne inicjatywy zyskują sympatyków wśród władz.
Wysiedlanie z ziem rodzinnych pod każdą szerokością geograficzną to przede wszystkim nieprawdopodobny ludzki dramat, z którym trzeba się zmierzyć, by nie dopuścić do zapomnienia. Układ Jałtański wstrząsnął życiem Kresowian, dodając im do doświadczeń życia i wojny na pograniczu jeszcze przeżycia powojenne. Jeśli udało im się uciec, żyli tęsknotą, nostalgią za krajobrazem, codziennością. Dzisiaj, kiedy odchodzi pokolenie emigracji kresowej, należy apelować do tych, co żyją i posiadają pamiątki, jak: świadectwa, zdjęcia, listy, książki, gazety, ażeby oddawali je do bibliotek lub do muzeum Kresowian, które ma powstać w Warszawie.
I na koniec mała uwaga. Na konferencji obecne były media. Niestety, tematyka nie znalazła rezonansu w prasie lokalnej, poza krótką wzmianką w TVP Polonia. Widać temat „mało partyjny”… Tych, którzy pielęgnują pamięć o ludziach i miejscach Kresowian, tym bardziej determinuje wola ocalenia polskiego dziedzictwa wschodniego. W tym duchu zaplanowano już za rok trzecią konferencję, na którą już dziś mogą się zgłaszać chętni do wygłoszenia referatów – wystarczy, że wyślą maila do pani profesor Marii Kalczyńskiej:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.polonika-opole.pl
www.kresy-siberia.org

Krystyna Koziewicz, Berlin 22.11.2012

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

 

 

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK