Okres pandemii to dla muzyka katastrofa. Niektórzy szukają innych zajęć, inni nadrabiają zaległości, a jeszcze inni popadają w depresję. Roman Szklarski z zespołu PolTon z Gelsenkirchen pomalował mieszkanie, wyczyścił i podreperował sobie i sąsiadom auta i przejrzał cały swój muzyczny sprzęt.

Nie jest nauczony do bezowocnego spędzania czasu, dlatego przyniósł z piwnicy wiele lat nieużywaną maszynę do szycia marki "Singer" i zaczął dla bliższych i dalszych przyjaciół szyć maski. Im więcej ich uszył, tym więcej ludzi się do niego zwracało z prośbą o pamięć.

Nie bierze za swoje maski pieniędzy, mówi, że: "kocha swoich przyjaciół, i wie że jest to miłość odwzajemniona. Cieszy się, że może tym skromnym gestem trochę im pomóc."

Warto wspomnieć, że uszycie jednej maski trwa ok. 40 minut.

Leonard Paszek

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.