HannoverKrakowiacy i górale, pop-rockowe dionozaury, rap i polska dziewczyna Bonda, czyli koncert „Dźwięki, które łączą” w Hanowerze. 

Pomimo optymistycznego tytułu program nastrajał nieco sceptycznie – czy można połączyć w harmonijną całość tak różnorodne elementy, czy można spełnić oczekiwania różnych grup widzów w trakcie jednego wieczoru i utrzymać przez 6 godzin zbiorowy dobry nastrój?
Wątpliwości te rozstrzygnęli szybko sami widzowie pytani w czasie przerwy o pierwsze wrażenia: „Artyści i sposób ułożenia koncertu na najwyższym profesjonalnym poziomie. Jestem zachwycony” – ocenił jednen z nich, a wtórowali mu unisono wszyscy pozostali uczestnicy mini-ankiety.
Na scenie zmieniali się nieustannie wykonawcy, konwencje i nastroje. Do udziału w koncercie zaproszono nastoletnich laureatów przeglądów piosenki i konkursów muzycznych: Lidię Bednarz, Hanię Markiewicz, Jana Niedringhausa, Jakuba Szpetkowskiego, Elizę Szyłow i Liliannę Wolf. Po jednej czy dwóch piosenkach popowych następowała suita tańców ludowych, wykonywanych ogniście z przyśpiewem i przytupem przez zespoły z Hanoweru, Duisburga i Monachium, i równie gorąco nagradzanych oklaskami.
„Czekam na Annę-Marię” – zwierzył się w przerwie koncertu niemiecki tata czteroletniej dziewczynki. „Kiedy nasza córeczka miała się urodzić, wybraliśmy jej imię z tej właśnie piosenki Czerwonych Gitar i dzisiaj jesteśmy tu całą rodziną, by jeszcze raz ją usłyszeć”. Nie zawiedli się – „Annę Marię” zaśpiewała dla nich dwójka najmłodszych wykonawców: 14-letnia Hania i 12-letni Jan. Ich to też publiczność nagrodziła owacją na stojąco za wykonanie „Dumki” z filmu „Ogniem i mieczem”.
Polski festyn w Domu Kultury Döhren rozpoczął się już przed południem, porankiem Super Kina, które włączyło się w polonijne święto. Ten filmowo-plastyczny projekt, nad którym pieczę przejęła w tym roku Agnieszka Foit, od siedmiu lat cieszy się nieustającą popularnością wśród najmłodszych widzów. Wyczekiwaną przez maluchy atrakcją grudniowego spotkania była dorocza wizyta św. Mikołaja i towarzyszących mu muzykantów. Zgodnie z tradycją dzieci śpiewały wspólnie z rodzicami kolędy i wyklejały świąteczne kartki, a św. Mikołaj rozdzielił wśród zebranych zawartość pokaźnego wora.

Hannover2Ładnie w przebieg polskiego dnia w Hanowerze wpisał się także zorganizowany poza oficjalnym programem wernisaż wystawy Bożeny-Kopij Machnik „Anioły”. Grupa skupiona wokół szkoły muzycznej Blue Note podjęła tą akcją próbę powołania do życia nowego ośroda polonijnego. Planowane są zajęcia muzyczne i plastyczne oraz wszelkiego rodzaju spotkania z publicznością – od kameralnych koncertów począwszy, a na dyskusjach Saloniku Literackiego z miłośnikami literatury kończąc. Chętnie widziane są dalsze osoby i inicjawyty zainteresowane współpracą.
Na wieczorny koncert większość widzów przybyła zwabiona nazwą Czerwone Gitary. I tytułowego zawołania z piosenki „Nie zadzieraj nosa, baw się razem z nami” muzycy tego zespołu nie musieli powtarzać w Hanowerze dwa razy. Publiczność podjęła zabawę od pierwszych taktów znanych i lubianych przebojów: „Historia jednej miłości”, „No bo ty się boisz myszy”, „Ciągle pada”, „Dozwolone od lat 18-tu”, „Kwiaty we włosach”, „Biały krzyż”, „Powiedz stary”, „Takie ładne oczy”,  „Już za rok matura” - by wymienić tylko kilka najbardziej popularnych.
„Chciałam przede wszystkim, żeby było rodzinnie” – podkreśla główna organizatorka imprezy Aldona Głowacka, prezes Biura Łączności Organizacji Polonijnych w Hanowerze i Dolnej Saksonii. Z pełną satysfakcją mogła w trakcie wieczoru stwierdzić, że zamiar ten całkowicie się powiódł. Sala w Domu Kultury Döhren wypełniona była polską i niemiecką publicznością ze wszystkich grup wiekowych, od seniorów, po raczkujące maluchy. Wszyscy znakomicie wspólnie się bawili. „Jest jeden wielki zachwyt, było jak polskie wesele czy zabawa sylwestrowa.”– ocenił po koncercie jeden ze zgrzanych od tańców uczestników wieczoru. „Na przyszły rok ma być powtórka, przynajmniej organizatorzy tak się odgrażali i my trzymamy ich za słowo!” .
Festiwal „Dźwięki, które łączą” odbył się dzięki finansowemu wsparciu Pełnomocnika Rządu Federalnego ds. Kultury i Mediów Bernda Neumanna oraz Konwent Organizacji Polskich w Niemczech. Gośćmi honorowymi byli reprezentant Konwentu Aleksander Zając i wiecekonsul Karolina Kowalska z Hamburga.


Grażyna Kamień-Söffker


 (Obszernej relacji dźwiękowej z hanowerskiego koncertu można posłuchać w internecie pod adresem: http://www.radiopolenflug09.de/pdcst_grazyna.html#podcast)

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK