To zasługa Konsulatu Generalnego, Misji Katolickiej, Landescentrale für politische Bildung Hamburg, Deutsch Polnische Geselschaft i wielu jeszcze instytucji, organizacji i stowarzyszeń, które włączyły się z takim zaangażowaniem w obchody wybuchu Powstania Warszawskiego 1944. To nie jedyna tegoroczna rocznica. Zbiegają się z nią wspomnienia wybuchłej przed stu laty I wojny światowej i 75-lecie rozpoczęcia II wojny. To także rozpamiętywanie tragicznych dziejów Europy, wspomnienie zwycięstwa gdańskiej SOLIDARNOŚCI i przemian jakie nastąpiły przed 25 laty wraz z upadkiem polskiego socjalizmu i ze zburzeniem berlińskiego muru.

 

Nic dziwnego, że wszystkie te wydarzenia z przeszłości stają się okazją do polsko-niemieckich spotkań, dyskusji i rozmów. I takie właśnie miały miejsce w niedzielę 31 sierpnia w kryptach Kościoła - Pomnika św. Mikołaja w Hamburgu (St. Nikolai  - Willi Brand-Strasse 60). To podobna świątynia do berlińskiego Kościoła Pamięci Cesarza Wilhelma.

Ona także powstała z ruin po nazistowskim katakliźmie i po wojnie, stała się symbolem zniszczeń, okrucieństw i barbarzyństwa. Oba kościoły, berliński i hamburski zbombardowano w 1943 roku. Na szczęście w Hamburgu, jeśli o szczęściu można mówić,  w przeciwieństwie do Berlina, ocalała koronkowej roboty wieża kościelna. To  dzieło angielskiego architekta Georga Gilberta Scota. W jego zamyśle miała konkurować z tą, z kolońskiej katedry, przewyższyć ją wysokością i pięknem. Ocalała, wzbudzając podziw i smutne, pełne goryczy wojenne skojarzenia. Wszak to Royal Air Force, a więc angielskie samoloty bombowe dokonały dzieła zniszczenia podczas okrutnej akcji Gohmora.

 


W odrestaurowanych kryptach hamburskiego Kościoła–Pomnika często odbywają się spotkania, wystawy i uroczystości narodów, które w ostatniej wojnie ucierpiały. Tak jest od wielu już lat. Polacy, hamburska Polonia przede wszystkim, uczestniczą zawsze w licznych nabożeństwach ekumenicznych, akademiach i obchodach. 31 sierpnia tego roku o godzinie 17.00 , czyli w przeddzień wybuchu najtragiczniejszej z wojen, modlono się o pokój, wybaczenie i pojednanie.  Liturgię na dziedzińcu świątyni odprawiali: biskup pomocniczy Archidiecezji Hamburskiej  dr Hans Jochen Jaschke, biskup kościoła luterańsko – ewangelickiego  Gerhard  Ulrich i ks dr Jacek Bystroń - proboszcz Polskiej Misji Katolickiej.

 

Nabożeństwo uświetniły chóry Polskiej Misji Katolickiej , Seniorenkantorei St. Nikolai i Werner Lamm grą na carillonie. Jakże niezwykle zabrzmiał  Hymn Polski wykonany właśnie na carillonie. Bliskie, znajome i poruszające dźwięki Mazurka Dąbrowskiego wzruszyły równie mocno jak pieśń „Sonne der Gerichtigkeit”, której słowa wołają o światło w ciemnościach, o siły  i wiarę.  To było przejmujące modlitewne spotkanie, uwieńczone owocną dyskusją i mądrą refleksją.



Rozmowę poprowadziła  dr Sabine Bamberger -  Stemmann z Landeszentrale für Politische Bildung. Mówiono o obecnej, aktualnej sytuacji politycznej w Europie Wschodniej i Środkowej, wypadkach na Ukrainie, roli Kościoła, Papieża Jana Pawła II  i kardynała Stefana Wyszyńskiego w zażegnywaniu konfliktów i budowaniu chrześcijańskiej zgody. Wspominano głośne w swym czasie Orędzie Biskupów Polskich do Niemieckich z 1965 roku, czyli najważniejszym kroku w etapie pojednania, (tak negatywnie ocenianym przez władze PRL), o kościele unickim, który na Wschodzie przeciera wciąż szlaki, o potrzebie dialogu i pokoju i o wielu jeszcze aktualnach sprawach.

 

To były doprawdy cenne i świeże uwagi, spostrzeżenia i wnioski z najnowszych doświadczeń i rozstrzygnięć. Po prostu doskonała powtórka z historii opatrzona aktualnymi komentarzami. Dr Leszek Zygner, wieloletni pracownik Uniwersytetu w Getyndze, znawca niemieckiej i polskiej historii, badacz i koordynator w tym zakresie, uczestnik tejże dyskusji uznał, że takie spotkania i rozważania są konieczne. One tworzą klimat jedności w wypowiadaniu racji i stanowisk, są bazą porozumienia. I takie odczuwało się wrażenia. To zasługa Deutsch – Polnische Geselschaft, towarzystwa pełnego aktywnej woli działania i zjednywania przyjaciół, ich wieloletnich starań i prac, zwłaszcza Aleksandry Jeschke – Zillmer i  dr Violi Krizak.

 

I tylko pozostaje oczekiwać na dalsze, jakże interesujące i już zapowiedziane uroczystości, których sedno, odwołując się do Warszawskiego Powstania, przypomni  inne istotne fakty z  ostatnich lat i sprzyjać będzie wspólnym polsko-niemieckim pojednawczym rozmowom. Miłym akcentem tego popołudnia i wieczoru 31 sierpnia było krótkie, wystąpienie konsula generalnego pana dr Mariana Cichosza.

 

Przed nami następne spotkanie w tym samym miejscu  w dniu 6 września. Będzie można wysłuchać wykładu znanego historyka, politologa i tłumacza niemieckiej literatury historycznej profesora Eugeniusza Cezarego Króla z Warszawy. Jest on autorem między innymi książki „Propaganda i indoktrynacja narodowego socjalizmu w Niemczech 1919 – 1845”.  Zapowiedziana jest także dyskusja.

 

Zachęcamy także do obejrzenia wystawy zatytułowanej: „Ich hätte nicht geglaubt, noch einmal hierher zu komen”w Ratuszu Miejskim przy Rathausmarkt 1. To przejmująca ekspozycja zdjęć byłych robotników przymusowych z czasów ostatniej wojny. Doprawdy warte to zobaczenia! 

 

Sława Ratajczak

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK