Jak co roku od kilkunastu już lat, w ogrodach Rezydencji Konsula Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej (przy Maria- Louisen Str.) w Hamburgu odbyła się tradycyjna Majówka.Tak się złożyło, że w Hamburgu deszcz leje nieprzerwanie od prawie dwóch tygodni, ale nie był on żadną przeszkodą w tej niezwykłej zabawie w niedzielne popołudnie 26 maja. Licznie przybyli artyści, prawnicy, lekarze, przedsiębiorcy, nauczyciele i studenci niemieccy i polscy, by wspólnie cieszyć się niezwykłą, radosną, pełną zapachu bzów i konwalii atmosferą.

 

Zawsze na tę okazję panie i panowie ubierają się w fantastyczne, przypominające lata dwudzieste i trzydzieste XX w. stroje. Kapelusze, perły, koronkowe rękawiczki, wachlarze i kostiumy jak z „żurnala mód”sprawiają, że niektóre z dam są wprost nie do poznania. Podobnie ma się z dżentelmenami w dwurzędówkach i melionikach na głowie. Doprawdy istna rewia; sukienki niczym od Jeana Patou i Gabrieli Coco, fryzury, a jakże, jak spod nożyc Antoniego Cierplikowskiego z Paryża.  Pan Konsul  Andrzej Osiak wraz z małżonką jak zawsze wzbudzali podziw pomysłowością swego „ przebrania”.

Doprawdy było niezwykle sympatycznie i humory wszystkim dopisywały, choć nad głowami trzeba było trzymać parasole. Do zabawy przygrywał rozśpiewany zespół ProForma. Standardy z lat dwudziestych i trzydziestych w ich wykonaniu jeszcze brzmią w uszach uczestników tej wspaniałej imprezy.   

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK