24 lutego w Deutsche Schauspielhaus w Hamburgu wręczono prestiżową nagrodę Kairos przyznawaną corocznie przez Fundację Alfreda Toepfera. Tym razem otrzymał ją polski artysta Paweł Althamer. Satysfakcjonuje to przede wszystkim środowiska polonijne w Niemczech, jest dowodem najwyższego uznania dla osiągnięć polskiej sztuki współczesnej, dla naszej kultury, zdobywającej od lat międzynarodowy rozgłos.

Paweł Althamer, absolwent Wydziału Rzeźby Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, to odważny pomysłowy i wnikliwy w twórczych poczynaniach rzeźbiarz, performer, instalator i wizjoner. Interesuje go miejsce i kondycja psychiczna człowieka we współczesnym świecie.  Samotność, słabość, wątpliwości i zagubienie to nie jedyne problemy naszych czasów i rzeczywistości, która z mnóstwem udogodnień, jest dostatecznie trudna i mało przyjazna. Poszukiwanie idei, odnajdywanie źródeł nowych, świeżych fascynacji, zadziwienie i prowokacja -  to niektóre z celów i zamiarów  artysty. Jego sztuka jest żywą reakcją na kompleksy i złudzenia, na zastój i zbędny patos. Niesie przy tym wyzwanie do poznawania siebie samego, swoich reakcji, nastrojów i tęsknot. Kuratorzy hamburskiej nagrody uznali, że Althamer jest twórcą, który kieruje naszą uwagę na oczywistości lub sprawy wyparte ze świadomości, jednocząc tym samym wartości estetyczne ze społeczną wrażliwością. Zwrócili uwagę na jego zaskakujące prace wystawione w galerii Deutsche Guggenheim w Berlinie w 2011, a także na innych europejskich wystawach: w Londynie, Maastricht, Brukseli, Gandawie, Kassel, ma eksponaty w Warszawie, zwłaszcza na Bródnie, gdzie artysta mieszka, a także w galerii Foksal i Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Odkryli jak rozległa jest w nich skala spostrzeżeń i refleksji, jak niebywała metaforyka, symbolika i koncept. Uznano, że godny jest tego prestiżowego hamburskiego wyróżnienia.

Fundacja imienia Alfreda Toepfera założona jako Stiftung F.V.S. istnieje w Hamburgu od 1931 roku. Nagroda Kairos, od imienia greckiego, mitologicznego boga szczęśliwego zbiegu okoliczności (statuetką jest klepsydra odmierzająca czas) przyznawana jest od roku 2007 tym twórcom sztuki lub naukowcom, których praca, wysiłek i zaangażowanie są siłą rozwoju europejskiej kultury. Jest ona niejako kontynuacją wcześniejszej nagrody imienia Herdera (Herder Preis - od nazwiska niemieckiego filozofa, urodzonego w Morągu Johanna Gottfrieda Herdera 1744 - 1803). Jej początki sięgają lat 1936 - 44, gdy w Prusach Wschodnich, na  Uniwersytecie Albertina w Królewcu, wyróżniającym się niemieckojęzycznym pisarzom, historykom i dziennikarzom przyznawano nagrodę za ich starania, talent i wysiłek. Po raz pierwszy uhonorowaną nią pisarkę i poetkę Agnes Miegel. Założyciel  Fundacji F.V.S. hamburczyk Alfred Toepfer (1894 - 1993) był bankierem, przemysłowcem i  kupcem, który wyspecjalizował się w międzynarodowym handlu płodami rolnymi, paszami, środkami ochrony roślin, później także infrastrukturą rolno- przemysłową. W krótkim czasie dorobił się fortuny i rozgłosu, ale majątek nie satysfakcjonował go i nie uszczęśliwiał aż tak bardzo. Chęć finansowego wspierania dokonań wybitnych ludzi i zainteresowanie kulturą bylo dla niego priorytetem. Kiedy po II wojnie światowej w Niemczech dokonywano moralnego rozrachunku z przeszłością, gdy  oskarżano go bezlitośnie i atakowano publicznie, postanowił wyjść z kręgu upokorzeń, poczucia hańby i nie tylko drogą denazyfikacji uwolnił się od stawianych zarzutów. Jego postawa wobec ludzi i otoczenia była przykładna.   Reaktywując nagrodę w 1963 dał świadectwo wielkodusznej odwagi i szacunku dla tych, którzy pomnażając spuściznę duchową i kulturalną, sprzyjają pokojowemu porozumieniu narodów. Co istotne, nagroda honorowała siedmiu artystów, pisarzy i przedstawicieli nauk humanistycznych z krajów Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej – tych, którym po wojennych zniszczeniach, w nowym systemie politycznym, przyszło tworzyć i porządkować na nowo system etycznych i estetycznych, ponad wszystko humanistycznych, wartości.

W latach 1963 – 2006, gdy nagroda przyznawana była w Wiedniu, otrzymało ją wielu Polaków. Są wśród jej laureatów pisarze i poeci: Zbigniew Herbert, Wisława Szymborska, Jan Józef Szczepański, Andrzej Szczypiorski, Roman Brandstaetter, Hanna Krall, Jan Kott, Michał Głowiński, znakomity filozof Roman Ingarden, kompozytorzy: Witold Lutosławski, Krzysztof Penderecki, Krzysztof Meyer, profesorowie: Bronisław Geremek, Władysław Bartoszewski, Dorota Simonides, Lech Kalinowski, Wiktor Zinn, Stanisław Mossakowski, Lech Trzeciakowski, Włodzimierz Borodziej. Tegoroczna nagroda wręczona Pawłowi Althamerowi zwróci zapewne uwagę Niemców na naszą współczesną sztukę, na jej rozwój i osiągniącia. To satysfakcjonuje, zważywszy, że w wielu miastach niemieckich (np. Kilonia) polscy artyści wystawiają ostatnio swe prace. Galę wręczania nagrody Kairos, w Deutsche Schauspielhaus w Hamburgu uświetnił polski zespół Motion Trio – trzech znakomitych akordeonistów pod kierownictwem Janusza Wojtarowicza. Jak przy takich okazjach bywa, Polacy i Niemcy kolejny raz zrozumieli, że porozumienie na polu kultury jest wprost idealne. No, można i o współpracy gospodarczej, bo filie firm Alfreda Toepfera doskonale w Polsce prosperują. To jednak osobny już temat do rozważań.

Sława Ratajczak                              

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK