Rada Polonii Swiata zwróciła się przed kilkoma dniami z apelem do premiera Donalda Tuska o interwencję w związku ze znacznym ograniczeniem przez MSZ tegorocznej dotacji dla TVP Polonia. Istnieją obawy dotyczące przyszłości tego jedynego od niemal 20 lat programu podejmującego tematykę polonijną.

Dla 18 milionów Polaków rozrzuconych po świecie jest to sprawa ważna i niepokojąca. W petycji do premiera napisano, że TVP Polonia tworzy pozytywny wizerunek Polski i Polaków, promuje nasz kraj za granicą, prezentuje zmiany zachodzące we wszystkich sferach życia w Polsce, a co najistotniejsze, ukazuje jej wkład w rozwój kulturalny Europy i świata. Wiadomo, że istnieje konieczność dalszych zmian i ulepszeń, które dostosują ten kanał programowy do wymogów dnia dzisiejszego, a to w chwili obecnej jest niemożliwe bez odpowiednich nakładów finansowych.

Tak napisano, gdyż Ministerstwo Spraw Zagranicznych drastycznie zmniejszyło dofinansowanie, deklarując na rok 2013 jedynie 2 mln zł. W latach  2007 – 2012 była to suma 11 – 11,3 mln zł. Przy takim ograniczeniu funduszy, nie może być mowy o polepszeniu profilu tego programu, a to jak wiadomo uczynić należy. Głosy niezadowolenia na jakość TVP Polonia pojawiały się od dawna w środowiskach polonijnych. Powtarzane wielokrotnie, znane niemal na pamięć seriale, mierne programy rozrywkowe, słabe filmy, przeciętne reportaże nie mogą, niestety, satysfakcjonować ani zadowalać. Doprawdy „koma” panuje od pewnego czasu, a już prawdziwa śpiączka nadchodzi każdego roku w miesiącach wakacyjnych.

Takiego „kitu” przekładanego na dodatek różnorodnością reklam nie ma nigdzie. Czas więc na to, by Polakom na obczyźnie serwować nieco ciekawsze i ambitniejsze pozycje, by pokazywać ich także w miejscu zamieszkania, które z różnych przyczyn wybrali. To ich dowartościuje i ku Polsce zbliży. Na podstawie dotychczasowych audycji rodzi się przekonanie, że emigranci nie są wymagający, a zasięg ich zainteresowań i upodobań jeszcze węższy niż przed dwudziestu laty, gdy telewizja Polonia startowała, a emigracja była mniej liczna. Kiedyś mówiło się „ na bezrybiu i rak rybą”, ale dziś określenie to, w tej właśnie sytuacji, nie jest usprawiedliwieniem ani nawet żartem. Możliwości i sposobów poprawy istnieje wiele, zważywszy, że jakość i atrakcyjność nadawanych programów jest świadectwem lojalności i troski wobec rodaków za granicą. 

A jednak TVP Polonia, przy wszystkich swych niedostatkach i słabościach, jest bliska Polakom na obczyźnie; „otwiera drzwi do domu”, przybliża kraj ojczysty, wzbudza sentymenty i wspomnienia, niesie w obce progi polską mowę. Dlatego też, to co dobre, jest dostrzegane, poważane i chwalone. Tak jak w przypadku niedzielnej transmisji Mszy św. – każdorazowo emitowanej  z innego kościoła w Polsce.  Nieustannym  powodzeniem cieszy się żywo prowadzony program Agaty Konarskiej POLONIA 24, który dotyczy wydarzeń społecznych, gospodarczych i kulturalnych, podanych w interesujący, wartki i rzetelny sposób, codziennie, od poniedziałku do soboty o 22.00. Jest w nim zawsze świetnie prowadzona rozmowa z ciekawą osobą. Na uznanie zasługują dziennikarze: Karolina Lewicka, Karolina Dobrowolska, Piotr Maślak, Przemysław Szubartowicz.

Z przyjemnością i zainteresowaniem się to ogląda. Także Kulturalni Pl z Anną Karną i Rafałem Brzózką mają swoich stałych telewidzów. Doskonały jest program Słownik polsko@polski z profesorem Janem Miodkiem w roli głównej i sympatyczną prowadzącą - Agatą Dzikowską. Program Mariusza Gzyla Tygodnik Gospodarczy także zachęca do tego, by zasiąść przed telewizorem, bo porusza sprawy, które mogą emigrantów zainspirować do powrotów, do biznesu i inwestowania w Polsce. Jest parę rzeczy dobrych, nie można wszystkiego potępiać w czambuł, ale jeśli ma być gorzej, bo na  telewizję polonijną nie ma dostatecznych finansów, to już...masakra -  jak powiadają nad Wisłą. Dlatego z uznaniem i aprobatą Polacy w świecie odnoszą się do apelu wystosowanego do premiera Donalda Tuska, by TVP Polonię ratować.

Podpisali go: wiceprezes Rady Polonii Swiata Helena Miziniak, prezydent honorowy Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych Tadeusz Pilat, prezes Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz, wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Bożena Kamiński, wiceprezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej Jan Cytowski, wiceprezes Konwentu Organizacji Polskich w Niemczech Aleksander Zając, prezes Kongresu Polaków w Rosji Halina Romanowa, prezes Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie Emilia Chmielowa, prezes Centralnej Reprezentacji Wspólnoty Brazylijsko-Polskiej Andrzej Hamerski i sekretarz generalny Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych Roman Smigielski. Zatem czekajmy i nie traćmy nadziei, że zmiany jakieś nastąpią. Oby z pożytkiem dla Polonii jednej i drugiej!    

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK