O potrzebie nauki języka polskiego mówi się w środowiskach polonijnych w Niemczech często. Był to temat dostatecznie analizowany na I Kongresie Organizacji Polskich w Berlinie, stale jest przedmiotem dyskusji i rozważań tutejszych pedagogów, działaczy polonijnych i rodziców dzieci w wieku szkolnym. Zagadnienie na tyle jest ważne, że wyzwala wciąż nowe inicjatywy i angażuje pomysłowych do działań na rzecz polonijnej edukacji najmłodszych. Chodzi przecież o przyszłość, o to, by następne pokolenia Polaków mieszkających poza krajem, nie zatraciły tej najważniejszej więzi, więzi kulturowo - językowej z krajem ojczystym. Jest to i problem moralnej odpowiedzialności za przygotowanie „młodych” do życia, we wspólnej co prawda Europie, lecz takiej, w której Polska ze swą ponad tysiącletnią historią zajmuje poczesne miejsce. Z uznaniem należy odnieść się do inicjatywy Konsulatu Generalnego w Hamburgu, który wraz z pedagogami Szkoły Polskiej przy Konsulacie ( Szkolnego Punktu Konsultacyjnego) zorganizował Warsztaty Języka Polskiego dla polskich dzieci i młodzieży.  Chodziło o tych uczniów, którzy nie biorą udziału w zorganizowanej nauce, nie uczęszczają do szkół, w których odbywają się lekcje polskiego.  Z myślą o nich przygotowano 9 lutego tego roku imprezę w rezydencji konsula pana Andrzeja Osiaka, przy Maria Louise Strasse. Trwające kilka godzin, doskonale przygotowane zajęcia usatysfakcjonowały przybyłych młodych gości. Z pewnością zainspirowały niektórych z nich do podjęcia decyzji uczenia się polskiego. Szkoła przy Konsulacie czyni wiele dla pozyskania uczniów i cieszy się zasłużoną, dobrą opinią. Jej nauczyciele to doświadczona, dobrze wykształcona i przystosowana do potrzeb emigracyjnej rzeczywistości kadra, pod przewodnictwem mgr Janiny Kolczyńskiej. Placówka istnieje od 1991 roku, podlega Ministerstwu Edukacji Narodowej i realizuje uzupełniający program szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum ogólnokształcącego. Nauczanie w niej odbywa się według obowiązującego w Polsce programu  i obejmuje: język polski, historię i geografię Polski, wiedzę o społeczeństwie i matematykę ( wiedzę z pozostałych przedmiotów zdobywa uczeń w szkole niemieckiej). Uczeń kończący naukę w danym roku szkolnym, otrzymuje świadectwo szkolne według zasad i wzorów obowiązujących w systemie oświaty Rzeczypospolitej Polskiej. Także dla potrzeb niemieckich szkół wydawane są odpowiednie zaświadczenia.  Około 3 tysięcy uczniów pobierało dotąd naukę w „murach” tej wszechnicy. Wielu z nich przystąpiło do egzaminu dojrzałości w Polsce, w Warszawie,( informacja: ORPEG) a  spora grupa wybrała język polski na maturze w hamburskim Krause Gimnazjum. Absolwenci z dumą mówią o szkole, która w znacznym stopniu ukształtowała ich intelektualnie i duchowo. Nie dziwi więc fakt, że wielu z nich podtrzymuje z nią nadal przyjazne i ciepłe kontakty. Wspomniane, lutowe Warsztaty Języka Polskiego odbywały się w dwóch grupach wiekowych: dla dzieci od 8-do 12 lat przygotowano temat: „Najpiękniejsze miejsce w Polsce, do którego wracam w marzeniach”. Celem, czy też założeniem zajęć było przybliżenie dzieciom kraju przodków na podstawie pamiątek, widokówek, zdjęć rodzinnych, z uwzględnieniem miejsc do których wracają i z którymi utożsamiają się uczuciowo. Przy okazji zdobywały wiadomości na temat położenia geograficznego Polski, zapoznawały się ze słownictwem związanym z geografią i fotografiką także. Dla młodzieży do lat 18 przygotowano nieco trudniejsze zadanie zatytułowane: -„Najpiękniejsze miejsce w Polsce, do którego wracam w marzeniach” – tworzenie przewodnika turystycznego po Polsce -. I tu także założeniem było odkrywanie najciekawszych zakątków Polski, prezentacja ulubionego miejsca, czy regionu na podstawie przyniesionych materiałów. Zaangażowanie obu grup było wyraźne. Z powagą, ale i emocjonalnie podchodzono do wyznaczonych zadań. Poziom wykonanych prac był imponujący, a znajomość języka polskiego choć różna, to jednak satysfakcjonująca. Trzeba powiedzieć, że program zajęć był wyśmienicie przygotowany i spodobał się młodym Polakom. Widać było, że z ciekawością wysłuchują poleceń, są przejęci, zainteresowani i szczęśliwi. Dla niektórych z nich po raz pierwszy „ otworzyła” się nowa dyscyplina wiedzy -  Ojczyzna - Polska. Z ciekawością wysłuchano wykładu wybitnego artysty –fotografika pana Marka Strzałkowskiego na temat historii fotografii i sposobów wykonywania zdjęć dawniej  i dziś. Był czas na zawarcie znajomości, wymianę doświadczeń, na rozmowy, posiłek i zabawę. Doskonały projekt, wspaniale zrealizowany zaowocuje z pewnością wzrostem zainteresowania nauką polskiego. Sam jego pomysł niech wśród Polonii wiarą i chęcią działania się rozwinie, w myśl przesłania Jana Zamoyskiego sparafrazowanego później przez Stanisława Staszica: „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”.

                                                                                           Sława Ratajczak

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK