Święto Zmarłych w Berlinie nie jest dniem wolnym od pracy. Jednak od lat 01.11. o godz. 11:00 działacze Związku Polaków i Związku Kulturalnego odwiedzają tradycyjnie groby przedwojennych działaczy polonijnych w Berlinie. Szczególną opieką otaczają grób Karóla Loeckella założyciela Polsko-Niemieckiego Związku Katolików, który pod koniec XIXw. otaczał opieką przybyłych do pracy do stolicy Niemiec polskich robotników. Przeciwstawiając się bismarkowskiej polityce asymilacyjnej Loeckell postanowił nauczyć się języka polskiego. Stał się Polakiem z wyboru. Ożenił się z Polką i pielęgnował polskie tradycje. Zmienił nawet wyznanie na rzymsko-katolickie. Działając w polsko-niemickich organizacjach wspierał  polskich robotników licznie przybywających z Pomorza, Śląska, Wielkopolski, pomagając im w znalezieniu mieszkań i pracy w godziwych warunkach. Dzięki jego staraniom wprowadzono nie tylko chrzty i śluby po polsku oraz msze w języku polskim w wybranych kościołach w Berlinie, ale założono pierwsze polskie szkółki, gdzie dzieci mogłych uczyć się języka polskiego. Doprowadziło to do powstania w roku 1896 Polskiego Towarzystwa Szkolnego „Oświata”, które w Berlinie i okolicy organizowało lekcje języka polskiego.
W tym roku do przedstawicieli Polonii Berlina zgromadzonych wokół Polskiej Rady w Berlinie po raz drugi dołączyły dzieci z Polsko- Niemickiej Szkoły Europejskiej Katharina-Heinroth-Grundschule. Wzięły one udział w uroczystości złożenia wieńców i kwiatów na grobach polskich działaczy i nauczycieli na cmentarzu St.Michael w dzielnicy Neukölln przy Hermannstrassse 191-195 w Berlinie. Wieńce i kwiaty przywiózł Konsul Polonijny Pan Marek Budek, który wyraził zadowolenie z faktu , że właśnie dzieci towarzyszą Polonusom, aby uczcić pamięć prekursorów nauczania języka polskiego w Niemczech. Ambasada RP objęła szczególną opieką grób Karóla Loeckella. Przez ostatnie 10 lat nagrobek jest regularnie dewastowany przez nieznajomych sprawców. W tym roku także trzeba było odnowić posmarowaną oliwną farbą na brązowo marmurową płytę nagrobną. Jednak punktualnie na pierwszego listopada grób wygłądał znowu dostojnie dzięki środkom polskiego MSZ. Było to ważne choćby dlatego, żeby dzieci mogły odczytać napis: „Założycielowi pierwszego polskiego Towarzystwa w Berlinie i niezmordowanemu pracownikowi w Towarzystwie Polsko-Katolickim. Wdzięczni Polacy proszą przechodnia o pobożne westchnienie.”
Wszyscy zachowamy to w pamięci.
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie…

Małgorzata Tuszyńska
Rada Polska w Berlinie
Związek Krajowy T.z.

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK