"Świat umiera, a my nawet tego nie zauważamy. Nie zauważamy, że świat staje się zbiorem rzeczy i wydarzeń, martwą przestrzenią, w której poruszamy się samotni i zagubieni, miotani czyimiś decyzjami, zniewoleni niezrozumiałym fatum, poczuciem bycia igraszką wielkich sił historii czy przypadku" - napisała Olga Tokarczuk w swojej mowie noblowskiej.

Literacką Nagrodę Nobla za 2018 rok Olga Tokarczuk odbierze dzisiaj, we wtorek 10 grudnia 2019. Tradycją jest jednak wcześniejsza mowa laureata, którą Polka wygłosiła dziś w Sali Giełdy Akademii Szwedzkiej. Pełen emocji i troski o świat esej nosi tytuł "Czuły narrator" i zgodnie z tym Tokarczuk czule dotyka w nim szeregu najważniejszych dziś dla współczesnego człowieka spraw. Zamieszanie informacyjne, szum, przebodźcowanie, arogancja wobec planety - to właśnie te wątki spotkały się w sugestywnym zakończeniu przemowy pisarki.

Odkąd ogłoszono, że Olga Tokarczuk dołączy do panteonu noblistów, sprzedaż jej książek wzrosła o 6000 procent. Mowa, którą wygłosiła  w Sztokholmie powinna tę liczbę zwielokrotnić, bo naprawdę każde słowo pisarki jest dziś na wagę złota

WL

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK