Paweł Pawlikowski otrzymał Oscara z rąk Chiwetela Ejiofora i Nicole Kidmam/AFP

"Ida" Pawła Pawlikowskiego otrzymała Oscara w kategorii "najlepszy film nieanglojęzyczny". To pierwszy w historii polskiej kinematografii Oscar w tej kategorii.

 

Bezpośrednio po otrzymaniu statuetki Paweł Pawlikowski powiedział:
- Nakręciłem biało-czarny film o potrzebie wycofania się ze świata, a jestem w blasku świateł, w centrum chaosu i hałasu. Dziękuję akademii, osobom, które wspierały nasz film oraz przyjaciołom z Polski, którzy są już teraz pewnie pijani. Kochani, teraz możecie wznieść toast.

 

Polski film rywalizował o Oscara z czterema innymi produkcjami, a były to: rosyjski "Lewiatan", argentyńskie "Dzikie historie", estońskie "Mandarynki" oraz "Timbuktu" autorstwa Abderrahmane Sissako z Mauretanii.

 

Akcja filmu „Ida” toczy się na początku lat 60. XX w. Anna, młoda nowicjuszka, sierota wychowywana w zakonie (w tej roli debiutująca na dużym ekranie Agata Trzebuchowska) przed złożeniem ślubów poznaje Wandę Gruz (Agata Kulesza), swoją jedyną krewną. Od Wandy, która jest jej ciotką, dziewczyna dowiaduje się, że jest Żydówką i że naprawdę nie nazywa się Anna, lecz Ida Lebenstein. Poznaje następnie tragiczną historię swoich rodziców, zamordowanych podczas wojny. Konfrontacja z przeszłością staje się dla przyszłej zakonnicy próbą wiary. 

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.