Dobre pomysły, ciekawe inicjatywy przyczyniają się nie tylko do promocji ich twórców. Na emigracji odgrywają niebagatelną rolę - rozwijają aktywność, służą integracji polonijnej społeczności, zbliżają narody i sprowadzają ku wspólnym rozmowom i dyskusjom. W Niemczech, gdzie każde porozumienie i lepsze, wzajemne poznanie ma znaczenie szczególne; liczą się przedsięwzięcia, które wnoszą element duchowości, wywołują sympatyczne emocje i wzajemną jednomyślność.

 

Koncerty, wykłady i odczyty to sprawdzona forma aktywizacji środowisk. To doskonała okazja do budowania dobrych relacji, podnoszenia poczucia wartości, niwelowania stereotypów. Doktor Piotr Piernikarski z Hamburga imponuje w tym zakresie różnorodnością pomysłów i idei, sporym zaangażowaniem i aktywnością. Najlepszym przykładem jego nowoczesna, przyjazna pacjentkom praktyka ginekologiczna w centrum miasta. Na tym nie poprzestaje.

 

 

Edukacja, kształtowanie świadomości zdrowotnej na miarę czasów i osiągnięć, ale i w odniesieniu do medycyny chińskiej, najstarszego z skutecznych systemów profilaktyki, to jego specjalność. Budzi zaufanie i zyskuje uznanie. Mówi się, że to człowiek o wielu humanistycznych talentach; organizator interesujących spotkań, miłośnik sztuki – zwłaszcza muzyki współczesnej, poliglota, podróżnik, inspirator i promotor nowości.

 

 

Czyż więc dziwi fakt, że na V BLUES NIHT w hamburskim STAGE CLUB przy Stresemann Strasse 163 przybyło w piątek 22 sierpnia tego roku aż tyle osób? Wspaniałą atmosferę stworzyło nie tylko spotkanie przyjaciół, ale samo pełne kurtuazji przywitanie, a także nastrojowe wnętrza prestiżowego klubu. Zrozumiałe zainteresowanie wzbudziła prelekcja doktor Frauke Bergmann na temat zakrzepicy żylnej, choroby niemal epidemiologicznej w Ameryce Północnej i Europie Zachodniej. Prelegentka zwróciła uwagę na zasadnicze kwestie związane ze schorzeniem, mówiła o objawach, diagnostyce, badaniach, profilaktyce, czynnikach ryzyka i leczeniu najnowocześniejszymi preparatami. Odpowiadała na pytania zebranych, wyjaśniała wątpliwości, kierowała ku właściwym rozwiązaniom.

 

 

Istotę wieczoru stanowił jednak występ doskonałego zespołu berlińskiego Jessy Martens. To była muzyka porywająca, nowoczesna, pełna żaru i harmonii, temperamentu i niebywałej dynamiki. A jednak wszyscy odnajdywali w niej własne  odniesienia emocjonalne i duchowe, choć wieczór sprzyjał także spokojnym i wyważonym przy kominku refleksjom. I tylko pozostaje zastanowić się nad tym, ile trzeba poczucia współdziałania, odpowiedzialności i wiary w siebie, by takie spotkanie zorganizować i z sukcesem zrealizować?

 

 

Wiele polonijnych organizacji i zrzeszeń nie potrafi się skonsolidować we wspólnych zamiarach, nie ma spójnego myślenia, dominuje podejrzliwa konkurencja, zazdrość, czy nawet obojętność i zniechęcenie. W tym przypadku jeden człowiek dowiódł, że można zwołać rodaków, dać im satysfakcje i wrażenia jakich nie dostarcza codzienność. Za to właśnie doktorowi Piotrowi Piernikarskiemu i całemu jego personelowi z hamburskiej praktyki ginekologicznej należą się zasłużone brawa. A osobne podziękowania dla Forum Deutsch-Polnischer Unternehmer e.V. Hamburg, który partycypował w kosztach imprezy.

 

 

Słowa uznania wypowiadali  artyści, ludzie biznesu, lekarze, notable, całe grono młodych, którzy jak widać lubią dobrą muzykę i mają chęć posłuchać interesujących wykładów z zakresu medycyny. Czekajmy więc na następny taki wieczór, bo pięć już się odbyło, a  interesujących tematów i chęci do wspólnych rozmów jest w polonijnym naszym bractwie sporo.         

 

Korespondencja z Hamburga: 

Sława Ratajczak

Fotografie: Jolanta Piernikarska

KALENDARIUM

  

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

  

POLONIA - MEDIA

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information OK