Krótka historia wspólnych stosunków polsko-żydowskich do roku 1648

S.J. Agnon opisuje następującą legendę:
"I widział Izrael, jak ciągle powtarzają się jego cierpienia, jak mnożą się zakazy, wzmagają prześladowania, jak wielka staje się niewola, jak z powodu panującego zła nieszczęście goni nieszczęście, jak mnożą się akty wypędzenia, i nie mógł już dłużej wytrzymać z powodu tych, którzy go nienawidzili. Wyszedł więc na drogę, patrzył i pytał o ścieżki tego świata, która jest słuszna, którą powinien pójść, aby znaleźć wreszcie spokój. Wtedy z nieba spadła kartka: Idźcie do Polski! Poszli więc do Polski i ofiarowali królowi całą górę złota, a król przyjął ich z wielkimi honorami. Bóg ulitował się nad nimi i pozwolił im zaznać łaski od króla i książąt. (...)  Są też tacy, którzy wierzą, że również nazwa kraju pochodzi ze świętego źródła, z języka Izraela. Gdy Izrael bowiem tam dotarł, powiedział: "po-lin", co oznacza: "tu przenocuj!" I mieli na myśli, tu chcemy przenocować, zanim Bóg znowu pozwoli zebrać się rozproszonemu ludowi Izraela."   (Polen - die Legende von der Ankunft, w: S.J. Agnon i A. Eliasberg, Das Buch von den polnischen Juden, Berlin 1916)
I rzeczywiście istnieje w języku hebrajskim czasownik "lan" (przenocować), jak również nazwa Polski po hebrajsku to "Polin". Jest to rdzeń słowa "po lanuach", co oznacza: "tu odpocznij". 
Także jedno z najbardziej poważanych czasopism historycznych, zajmujących się historią Żydów w Polsce, nosi nazwę „Polin” (Polin: Studies in Polish Jewry).
Ale to tylko legendy czy ciekawostki. Teraz pragnę opisać w skrócie pierwsze wieki wspólnej polsko-żydowskiej historii.
Pierwsi Żydzi na terenach Polski pojawili się jeszcze w czasach pogańskich. Byli to żydowscy kupcy z Hiszpanii, wędrujący szlakiem handlowym poprzez Francję i Niemcy, do Pragi, Wrocławia i Krakowa oraz dalej na Wschód. Dowodem ich pobytu w Polsce są liczne znaleziska monet arabskich z tego czasu (południe Hiszpanii było wówczas w rękach arabskich). Pierwsze pisemne relacje znamy z opisów państwa Mieszka I przez Ibrahima ibn Jakuba (zarabizowane nazwisko żydowskie: Abraham syn Jakuba), będącego żydowskim kupcem albo wysłannikiem Kalifa z Cordoby do Europy Wschodniej.
Wizyty kupców żydowskich były regularne, jednak nie była to jeszcze akcja osiedleńcza. Dopiero gdzieś od końca XI wieku (1096) Żydzi uciekający przed pogromami w Zachodniej Europie zaczęli przybywać do Polski szukając tu schronienia. Pierwsza taka fala uchodźców żydowskich to wynik nagonki wywołanej fanatyzmem religijnym w okresie wypraw krzyżowych do Ziemi Świętej. Nim wyruszono do Palestyny zabijano i prześladowano Żydów już we Francji czy Niemczech. Uciekali na Wschód, najczęściej do Polski. W XII wieku (1147) przybyła do Polski druga fala żydowskich uchodźców z Zachodu, po podobnych ekscesach przed drugą wyprawą krzyżową.
Wędrując na wschód pierw przybywali Żydzi na Śląsk i do Wielkopolski. Znany jest fakt istnienia małej gminy żydowskiej we Wrocławiu, mającej tam synagogę i cmentarz już w 1203 roku. W Wielkopolsce spotykamy z tego okresu dwie wioski o nazwie Żydowo, jedna pod Gnieznem (1205), druga pod Kaliszem (1213). W tym samym czasie w Kaliszu prowadzili Żydzi dla księcia Mieszka III Starego (1122-1202) mennicę, gdzie bili denary z często hebrajskimi napisami, np. „bracha miszka” (błogosławieństwo Mieszkowi). Także na ówczesnych stemplach znajdujemy napisy hebrajskie. Wynika z tego, że Żydzi zarządzali mennicami wielu książąt piastowskich oraz zajmowali się rytownictwem i złotnictwem - posiadali więc w państwie pozycje uprzywilejowane i byli chronieni przez władców jako „słudzy skarbu” (servi camerae). Była to funkcja podobna do tej, jaką pełnili w Europie Zachodniej w myśl przywileju Fryderyka I Barbarossy (1125-1190) z roku 1157, mówiącego, że Żydzi podlegają prawnie bezpośrednio monarsze.
Z Dolnego Śląska dotarli Żydzi dalej do Górnego Śląska, o czym świadczą m.in. dokumenty z księstwa bytomskiego z roku 1227. W tym samym czasie wędrowali Żydzi też na północ Polski, do Szczecina i na Pomorze, gdzie książe Barnim I (1210-1278) przyznał im wiele praw.
Przełomową datą dla osadnictwa żydowskiego w Polsce - chodź brzmi to na paradox - był najazd Tatarów z roku 1241. Mongołowie zniszczyli wówczas doszczętnie wiele wiosek i miast na południu Polski, a szczególnie na Śląsku. Opustoszałe tereny trzeba było od nowa zagospodarować, a ludności brakowało. Był to początek nie tylko niemieckiej akcji kolonizacyjnej, lecz i szansa dla osadników żydowskich.
W 1264 roku książę kaliski Bolesław Pobożny (1221-1279) nadał Żydom w Wielkopolsce przywileje regulujące status prawny ludności żydowskiej, tzw. "Statuty Kaliskie". Najważniejszym postanowieniem było podporządkowanie Żydów bezpośrednio władzy księcia, co gwarantowało im książęcą opiekę i przede wszystkim ochronę prawną. Kupcy żydowscy uzyskali też swobodę podróżowania i handlu na równi z kupcami chrześcijańskimi. Bowiem głównym zajęciem Żydów był w dalszym ciągu handel. Sprowadzali z zagranicy tkaniny, narzędzia, broń, biżuterię, przyprawy kuchenne i inne luksusowe towary, a sprzedawali najczęściej produkty rolne i leśne. Żydzi trudnili się także lichwą i udzielalaniem pożyczek. Innym ważnym zajęciem Żydów była dzierżawa ceł oraz myt. Jak już wspomniano Żydzi zarządzali też mennicami książęcymi, wyrabiali pieczęcie oraz ozdoby ze złota. Ze względu na przepisy koszerności w wierze żydowskiej zajmowali się też Żydzi rzeźnictwem czy piekarstwem. Tworzyli w miastach odrębne dzielnice, organizując kahały, czyli gminy żydowskie z synagogami i cmentarzami. Dla zaspokojenia potrzeb gminy budowano w dalszej kolejności szkołę, rzeźnię rytualną i łaźnię.
Na Dolnym Śląsku źródła archiwalne potwierdzają, że już przed 1270 rokiem powstała samodzielna gmina żydowska w Świdnicy, w 1280 roku w Głogowie, w 1290 roku we Lwówku Śląskim, w roku 1300 w Kłodzku oraz w roku 1301 w Legnicy. W 1273 roku książę Henryk IV Probus rozszerzył przywileje dla Żydów na całe księstwo wrocławskie. W jego ślady poszli również książę Bolko I Świdnicki (1295) i Henryk III Głogowski (1299).
W Krakowie Żydzi mieszkali już od drugiej połowy XII wieku. Pierwsza wzmianka o żydowskiej ulicy w Krakowie pochodzi z 1304 roku.
Przełomowym momentem w żydowskim osadnictwie na ziemiach polskich był rok 1334, w którym to król Kazimierz Wielki (1310-1370) potwierdził "przywileje kaliskie" przyznane Żydom w 1264 roku, a następnie rozszerzył je (1367) na teren Małopolski i Rusi. Kazimierz Wielki zatwierdził status wszystkich Żydów jako "sługi skarbu", co dawało im prawo swobodnego handlu i poruszania się w kraju. Król poszerzył też prawa Żydów, przyznając im przywileje generalne, które regulowały życie Żydów w całym państwie. Te przywileje były potwierdzane przez kolejnych władców i stały się fundamentem pozycji prawnej ludności żydowskiej w Rzeczypospolitej do rozbiorów (1772/ 1793/ 1795). Przywileje te to wynik docenienia przez króla roli Żydów dla polskiej gospodarki. Nadwornym bankierem królewskim był też Żyd, Lewko. W jego rękach leżała dzierżawa podatków i zarządzanie kopalniami soli w Wieliczce i Bochni. Wielu innych Żydów było w owym czasie poborcami podatków, rytownikami stempli i mincerzami. Można stwierdzić, że Żydzi kierowali gospodarką i finansami państwa. W ten sposób oddawali bezcenne usługi dla króla. Dodatkowo król Kazimierz widział w osadnikach żydowskich przeciwwagę dla panującego w miastach niemieckiego mieszczaństwa.
Także król Władysław II Jagiełło (1348-1434) dostrzegł korzyści z gospodarczej działalności Żydów i potwierdził im w 1387 roku niektóre przywileje również na Litwie.
Oto fragment przywileju grodzieńskiego: "Niniejszym zezwalamy im na nabywanie w swoich domach wszelakich towarów i na wyszynk wszelakiego napitku, zarówno tego, który uwarzyli sami, jak i nabytego, jeśli zapłacą naszemu skarbowi roczną daninę. Mogą na równi z mieszczanami uprawiać kupno i sprzedaż tak na rynku, jak i w sklepach, jak i wszelkie rzemiosło. Wolno im także na równi z mieszczanami nabywać rolę i łąki, po uiszczeniu koniecznych danin naszemu skarbowi."
W latach 1348-1350 Europę nawiedziła epidemia dżumy, tzw. "czarna śmierć", która spowodowała śmierć prawie jednej trzeciej ludności kontynentu. O wywołanie zarazy oskarżono na Zachodzie Żydów. Wywołało to następną falę pogromów w całej Europie.
Właśnie wtedy przybyła do Polski (prawie nie dotkniętej zarazą) trzecia fala uchodźców żydowskich z zachodniej Europy, głównie z Niemiec i poprzez Czechy.
Żydzi w Polsce, oprócz działalności kupieckiej, zaczęli też zajmować się na wielką skalę  organizacją kredytów. Najwięksi ówcześni żydowscy bankierzy pochodzili z Krakowa. Byli to m.in. wspomniany Lewko, wdowa po nim Swenka i ich synowie Abraham, Kanaan i Izrael. Pożyczali u nich pieniądze polscy królowie, jak Kazimierz Wielki (1333-1370), Ludwik Węgierski (1370-1382), Jadwiga (1384-1399) i Władysław Jagiełło (1386-1434). Szczególnie mocno zadłużone było krakowskie mieszczaństwo, w tym rada miasta, a nawet szlachta. Poza wymienionymi już najbogatszymi bankierami, w Krakowie działali także liczni drobni żydowscy lichwiarze, u których zadłużeni byli polscy rzemieślnicy i kupcy. Także w innych dzielnicach państwa żydowskie bankierstwo rozwijało się bardzo szybko. W Wielkopolsce wielcy żydowscy bankierze działali w Poznaniu i Kaliszu, a na Mazowszu i Rusi Czerwonej istniały mniejsze grupy lichwiarzy. Uzyskany kapitał najczęściej był lokowany w nieruchomościach w miastach, a także w dzierżawę żup solnych, młynów, browarów czy słodowni.
Liczbę Żydów w Polsce ocenia się w owym czasie (koniec XIV - początek XV wieku) na około 10 tysięcy osób.
Kolejny król polski, Kazimierz IV Jagiellończyk (1427-1492), zniósł nawet wszystkie antyżydowskie przepisy kanoniczne zalecane przez papieży. Od tej pory w Polsce nie wolno było pozywać Żydów przed trybunały duchowne, a wojewodzi mieli bronić Żydów przed ewentualnymi napaściami kleru czy motłochu. Jednocześnie Żydzi otrzymali własne sądownictwo. Nie trzeba podkreślać, że była to sytuacja wyjątkowa w całej Europie.
Szacuje się, że pod koniec Średniowiecza (koniec XV wieku) Żydzi mieszkali w około 85 polskich miastach, a ich liczbę ocenia się na około 18 tysięcy w Królestwie Polskim i około 6 tysięcy w Wielkim Księstwie Litewskim.    
Ale Żydzi to nie tylko finanse i handel. Żydzi przywiązywali także zawsze wielką wagę do wykształcenia. Szczególnie słynne stały się polskie szkoły talmudyczne i polscy rabini, jak Mojżesz Menz, który w roku 1469 przywędrował z Moguncji do Poznania, oraz Józef Polak, który przybył z Pragi do Krakowa, gdzie w latach 1490-1530 prowadził słynną w całej Europie uczelnię talmudyczną.
Po roku 1492 zaczęli napływać do Polski Żydzi wygnani z Hiszpanii i Portugalii. Bardzo często byli to bogaci kupcy oraz finansiści, którzy szybko nawiązywali lokalne kontakty i przyczyniali się do rozwoju żydowskiej przedsiębiorczości. Od XVI wieku Żydzi rozszerzyli też swoją aktywność gospodarczą na nowe zawody, jak kuśnierstwo, kamasznictwo, tkactwo, powroźnictwo czy szklarstwo.
Wraz z przyjazdem do Polski królowej Bony (1518) przybyli wraz z nią z Włoch także wybitni żydowscy medycy, oraz następni bankierzy i kupcy. Zwłaszcza cenieni byli bankierzy, gdyż ratowali władców z opresji finansowych i dostarczali pieniędzy skarbowi państwa, potrzebnych między innymi na prowadzenie działań wojennych na wschodniej i południowo-wschodniej granicy Rzeczpospolitej. Szlachta również zabiegała o życzliwość Żydów, gdyż profitowała poprzez te kontakty przede wszystkim na handlu produktami rolnymi (eksport zboża przez Gdańsk do Amsterdamu).
XVI wiek w Polsce charakteryzował się stabilnością, zarówno zewnętrzną jak i wewnętrzną. Były to także czynniki sprzyjające wzrostowi liczebności Żydów. W połowie XVI wieku liczbę ludności żydowskiej ocenia się już na około 100 tysięcy i od tego czasu zaczyna ona gwałtownie wzrastać. Główne nasilenie osadnictwa objęło tym razem wschodnie obszary Rzeczypospolitej.
Czymś szczególnym na ziemiach polskich był samorząd żydowski. Każda gmina (kehila) posiadała swój własny organ administracyjny (kahał). Członków kahału wybierano spośród najbardziej poważanych i najczęściej najbogatszych członków gminy. Czuwali oni nad spokojem i bezpieczeństwem gminy, kontrolowali szkolnictwo, przetwórstwo mięsa, łaźnie i usługi pogrzebowe. Państwo nakładało na nich podatki, które oni dzielili pomiędzy członków gminy i następnie nadzorowali ich ściąganie.
W latach 1518-1522 król Zygmunt Stary polecił utworzyć cztery żydowskie ziemstwa (kraje), które wybierały swoją starszyznę i miały swoich poborców podatkowych - czyli posiadały niejako pewną formę wewnętrznej autonomii. Żydzi mieli też w swoich rękach kompletne sądownictwo cywilne i kryminalne ich grupy społecznej. Kwestie sporne pomiędzy ziemstwami rozstrzygał stały trybunał rozjemczy w Lublinie, utworzony w roku 1530.

Przychylne Żydom prawa i życzliwość dwóch ostatnich królów z dynastii Jagiellonów spowodowały rozwój gmin i bogacenie się wielu Żydów w XVI wieku. Kapitał i handel żydowski umożliwiały eksploatację bogactw naturalnych i dostarczały niezbędnych finansów królowi oraz szlachcie. Cechą charakterystyczną tego okresu jest wzrost ilości żydowskich rzemieślników, choć jednocześnie pojawiła się spora grupa żydowskiej biedoty, która była zupełnie pozbawiona możliwości stałego zarobkowania.
Ważną dziedziną gospodarczej działalności stały się też arendy. Obok bogatych kupców i finansistów żydowskich dzierżawiących duże dobra ziemskie pojawiła się liczna warstwa drobnych dzierżawców kopalń rud, kuźni, młynów, gorzelni, browarów, słodowni oraz karczm i szynków.
W 1532 roku kupcy żydowscy uzyskali prawo wolnego handlu w całej Rzeczpospolitej. Kupcy z Krakowa prowadzili m.in. aktywną wymianę towarów z Poznaniem, Lwowem, Brześciem Litewskim czy Wilnem, a kupcy z Lwowa handlowali najczęściej z Krakowem, Poznaniem i Wilnem. Równocześnie rozwijał się pomniejszy handel lokalny, który został prawie całkowicie opanowany przez drobnych żydowskich handlarzy i wędrownych sprzedawców.
Jak wspomniano, Polska stała się też centrum nauk i literatury talmudycznej. Tutaj żyli i tworzyli wielcy rabini, myśliciele, autorzy dzieł filozoficznych i kabalistycznych. Szczególnie słynni stali się rabini Szalom Szachna i Salomon Lurja z Lublina oraz Mojżesz ben-Izrael Isserles z Krakowa. Szczególnie rabin Isserles (ok. 1525-1572) cieszył się europejską sławą, pododnie jak i jego krakowska „jesziwa” (talmudyczna szkoła wyższa), której był rektorem.  
Poziom żydowskiej oświaty w Polsce XVI wieku był wysoki. Wszystkie duże miasta miały własne „jesziwy”. Już w owym czasie Żydzi mieszkający w Polsce mieli obowiązek posyłania swoich synów w wieku od czterech do ośmiu lat do kahalnych szkół. Dzieci uczyły się w nich języka hebrajskiego, czytały Torę i poznawały podstawy rachunków. W szkołach drugiego stopnia - przeznaczonych dla chłopców w wieku od ośmiu do trzynastu lat - uczono Talmudu z komentarzami. Rodziny lub lokalne gminy były zobowiązane do utrzymywania szkół. Rabini wielkich miast byli zatwierdzani przez króla.

Król Zygmunt II August (1520-1572) potwierdził w 1548 roku przywileje żydowskie w Polsce. W drugiej połowie XVI wieku władze państwowe anulowały niektóre przepisy ograniczające działalność finansową Żydów. Dzięki temu Żydzi mogli rozwinąć system kredytów udzielanych pod zastaw nieruchomości. Największymi żydowskimi bankierami byli w tym czasie ród Fiszlów z Krakowa i Kazimierza, ród Ezofowiczów z Brześcia Litewskiego i ród Nachmanowiczów z Lwowa. Powstały wówczas centra operacji kredytowo-pieniężnych m.in. w Krakowie, Poznaniu, Kaliszu, we Lwowie, Zamościu i Przemyślu, w Brześciu Litewskim i Wilnie. U żydowskich bankierów pożyczali nie tylko królowie, ale prawie wszyscy dygnitarze i urzędnicy państwowi, a także szlachta, mieszczaństwo i duchowieństwo. Pomniejsi lichwiarze pożyczali urzędnikom powiatowym, zubożałej szlachcie, klasztorom, mieszczanom i chłopom.    
Równocześnie kupcy żydowscy rozwinęli na wielką skalę polski handel zagraniczny. Najbogatsi polscy kupcy żydowscy pojawiali się na wielkich targach w Wenecji, Florencji, Lipsku, Frankfurcie nad Menem, Wrocławiu i Gdańsku. W 1566 roku na targach w Lipsku było obecnych 242 kupców z Polski, wśród nich 182 żydowskiego pochodzenia.  
W 1569 roku Korona Polska i Wielkie Księstwo Litewskie zawarły Unię Lubelską, na mocy której połączono oba państwa, a do Polski przyłączono Ukrainę z Podlasiem i Wołyniem. Polska magnateria rozpoczęła szybką kolonizację nowych obszarów. Do zarządzania nowymi majątkami posłużono się Żydami.
Po wymarciu dynastii Jagiellonów także polscy królowie elekcyjni byli przychylnie nastawieni do Żydów, których dawne przywileje - po ich wyborze na tron - oficjalnie potwierdzali, a nieraz poszerzali. W 1576 roku król Stefan Batory wydał specjalny dekret przeciwko oskarżeniom Żydów o mordy rytualne i zezwolił Żydom na prowadzenie wszelkiego handlu, bez żadnych ograniczeń, nawet podczas chrześcijańskich świąt. W 1579 roku król Stefan Batory powołał - na wzór polskiego Sejmu - walne przedstawicielstwo ludności żydowskiej dla całej Rzeczpospolitej, czyli Parlament Żydowski - zwany Sejmem Czterech Ziem (hebr. „Waad Arba Aracot”).    
„Waad” podejmował decyzje dotyczące całej sfery żydowskiego życia. Regulował stosunki dzierżawy i płatności podatków, organizował zbiórki dobroczynne, nadzorował opiekę nad żydowskimi sierotami, itd. Podobnie troszczono się o żydowskich uciekinierów z innych krajów. „Waad” reagował także na nastroje antyżydowskie, prowadząc rokowania z władzami państwowymi. W 1581 roku Sejm Żydowski „Waad Arba Aracot” ukonstytuował się po raz pierwszy w Lublinie (tak zwany Sejm Czterech Ziem - Wielkopolski, Małopolski, Wołynia i Rusi; dla Litwy powstało odrębne przedstawicielstwo).    
Lata 1587-1632 to panowanie króla Zygmunta III Wazy (1566-1632), który mimo wówczas bardzo silnego wpływu kościoła katolickiego (kontrreformacja) potwierdził na sejmie w Warszawie w 1592 roku dawne żydowskie przywileje kazimierzowskie. Cały ten okres, czyli wiek XVI i pierwsza połowa XVII wieku, zapisany jest w historii polskich Żydów - podobnie jak i w polskiej historii - jako „złoty wiek”.
W 1648 roku na polskich ziemiach żyło już około 500 tysięcy Żydów. Większość z nich zamieszkiwała wschodnie województwa Rzeczpospolitej. Znacznie mniej było Żydów na Mazowszu, w Wielkopolsce i Prusach Królewskich, gdzie wiele miast posiadało przywilej "de non tolerandis Judaeis".
W owym czasie Żydzi byli bardzo aktywni gospodarczo na Ukrainie. Żydzi zostali włączeni przez wielkich polskich magnatów do systemu arendy, czyli dzierżawy majątków ziemskich. Właścicielom dawało to luksus niezajmowania się dobrami ziemskimi, a Żydom dawało zatrudnienie i stały zarobek. Mieli oni obowiązek ściągania należności od chłopów i egzekwowania świadczeń feudalnych. Dla ludności ukraińskiej i Kozaków, Żydzi stali się jednak symbolem polskiego czy magnackiego wyzysku.
Rok 1648 uznawany jest za datę przełomową w historii Żydów w Polsce. Wtedy to na terenach wschodniej Ukrainy wybuchło powstanie kozacko-chłopskie, na czele którego stanął hetman Bohdan Chmielnicki (1595-1657). Ukraina stała się widownią straszliwych rzezi Żydów i Polaków. „Złoty wiek” - zarówno dla Żydów jak i dla Polaków - stał się od tego czasu już tylko piękną kartą przeszłości....

Jerzy Ziaja,  24.06.2010

 

0000-00-00  
Item Title of Your event

Newsletter

 

 

PORTA POLONICA

 

 FELIETONY - FEUILLETON

POLONIA - MEDIA

 

 

 

  KWARTALNIK  POLONIJNY

 

 

 

Wir verwenden Cookies für die Funktionen auf unserer Website und um die Erfahrung unserer Nutzer zu verbessern.
More information